OPIS I OPINIA 

Innowacyjny Plac Zabaw w Katowicach, w którym znajdziemy trójpoziomową konstrukcje (tzw. małpi gaj) oraz wieżę pajęczynową do wspinaczki, labirynty, tunele i zjeżdżalnie, plac trampolin i gigantyczne piankowe klocki. Do tego liczne zestawy Lego, pokój sensoryczny dla najmłodszych oraz 8 komnat tematycznych, a w nich między innymi: szalone zestawy Hot Wheels (niestety, niektóre z nich już się rozsypują), domek z całym wyposażeniem kuchennym oraz szpital ze sprzętem medycznym i fartuchami. W pokoju sensorycznym jest mata i bujaczek, mini basen z kulkami, wygodne pufy, różnorodne podkładki sensoryczne do spacerowania gołymi stópkami, modele do nauki wiązania sznurówek, a to wszystko z relaksacyjną muzyką w tle. Na terenie hali Guliwer znajdziemy także dodatkową salkę, przeznaczoną do odprawiania urodzin. Przy tak dużej ilości atrakcji, naprawdę nie ma czasu na nudę! Na terenie sali zabaw znajduje się kawiarnia z wyjątkowo wygodnymi sofami oraz pysznymi ciastami domowej roboty. Minusem jest serwowanie wszystkiego na plastikowych sztućcach oraz brak oferty przekąsek i ciepłych posiłków. Ogromnym plusem jest lokalizacja Guliwera - mimo, iż nie jest położony w centrum Katowic, to łatwo tam dojechać środkami transportu publicznego. Kuszący jest również cennik - sala zabaw oferuje tylko jeden rodzaj biletów: całodniowy! Dzięki temu rodzice nie muszą przerywać dzieciom zabawy w najlepszym momencie, a zabawa do upadłego nie zrujnuje domowego budżetu.

LOKALIZACJA 

Innowacyjna sala zabaw jest zlokalizowana zaraz obok Parku Trampolin, na katowickim Giszowcu. Przy samym obiekcie znajduje się darmowy, ale bardzo mały parking.

WARUNKI LOKALOWE

Główna sala zabaw oraz specjalistyczne pokoje znajdują się na wielkiej hali. W samym pomieszczenie temperatura idealnie sprzyja zabawie, ponieważ utrzymuje się tam około 22 stopni Celsjusza. Dzieci bawią się na boso, wszędzie jest wyłożona wykładzina, z wyjątkiem toalety - tam spacerujemy po zimnych płytkach. Przy wyjściu znajduje się szatnia, ławki oraz liczne szafeczki. Warunki do zabawy są bardzo dobre, szczególnie, że atrakcje przygotowano dla dzieci w każdym wieku.
Jednak na zjeżdżalni trzeba uważać: złe wyprofilowanie ostatniego uskoku sprawia, że użytkownicy zostają podbijani do góry na ostatnim metrze i nawet te starsze dzieci na koniec zjazdu obijają sobie pupę. Co więcej, materac będący przedłużeniem zjeżdżalni nie jest niczym przymocowany i systematycznie się odsuwa, tworząc sporą dziurę. Jeśli rodzice nie będą czujni, zjeżdżające dziecko siłą rozpędu może nieumyślnie zahaczyć o tę dziurę ręką lub nogą.

UDOGODNIENIA DLA DZIECI

W toalecie brak przewijaka dla niemowląt. Brak również ręczników papierowych, ale jest dostępna suszarka, która chodzi bardzo cicho.

KOMENTARZE