Tychy - Innowacyjny Park Wodny

OPIS I OPINIA
Nowoczesny obiekt zasilany biogazem otrzymywanym z miejscowej oczyszczalnie ścieków przebił wszystkie inne aquaparki, oferując jedyny w kraju symulator surfingu. Podwyższona scena umożliwia organizację masowych wydarzeń na terenie parku wodnego, a liczne atrakcje zapewnią rozrywkę nie tylko dla dorosłych, ale też dla dzieci w każdym wieku.
Kupując podstawowy bilet będziemy mieli dostęp do basenów sportowych, basenów rekreacyjnych (krytych  i zewnętrznych), gejzerów z hydromasażami, rwącej rzeki i sztucznej fali jak na morzu. Pod powierzchnią wody w basenach rekreacyjnych podobno słychać dźwięki wydawane przez foki i delfiny (nie słyszeliśmy), a nad basenami znajdziemy most linowy. Co jeszcze? Podgrzewane ławki i punkt gastronomiczn oferujący zarówno ciepłe posiłki jak i sałatki, lody czy fast foody oraz basen z ruchomym dnem przygotowano z myślą o zajęciach sportowych, m.in. rowerach wodnych.
Dla najmłodszych znajdziemy wodne place zabaw zarówno na krytej pływalni jak i w zewnętrznej części obiektu, zjeżdżalnie dostosowane dla najmłodszych oraz mini małpi gaj.

Dla starszych dzieci natomiast dostępne są wszystkie zjeżdżalnie: mutlimedialna, pontonowa (największa frajda dla dzieci i dorosłych!), zjeżdżalnia „cebula” oraz najbardziej ekstremalna: Aqualoop, umożliwiająca praktycznie pionowy zjazd. Do tego przygotowano edukacyjne centrum wiedzy o wodzie (wstęp dodatkowo płatny), a nawet specjalna interaktywną grę, obejmującą całe terytorium obiektu. Dorosłych zainteresuje strefa SPA (płatna osobno) z saunami parowymi, suchymi, fińskimi czy sauną Ganbanyoku, pomieszczenie do ekstremalnego chłodzenia ciała (-15'C), grota solna, tężnia oraz wanny solankowe z pięknymi widokami (jeszcze nie sprawdzaliśmy). Przygotowano ponadto kaldarium czyli pomieszczenie cieplejsze, ale nie aż tak gorące jak sauna, a nawet relaks z opalaniem promieniami podczerwonymi, możliwość skorzystania z zabiegów medycyny estetycznej, siłownię i fitness. Na terenie aquaparku znajdziemy nawet komnatę do spania oraz łaźnie z kąpielami w piwie!
Absurdem jednak okazał się cennik. Podzielono go na strefy i konkretne godziny - jeśli chcemy skorzystać ze wszystkich atrakcji za jednym zamachem i jakimś cudem udałoby nam się to zrobić w jedną godzinę, to zapłacimy za to 175 zł w tygodniu w godzinach 09:00-15:00, trochę drożej w godzinach wieczornych, a w weekendy nawet 242 zł! Można zakupić karnety 2- i 3-godzinne do strefy rekreacyjnej (lub karnety open: strefa rekreacyjna + sauny), ale niestety brak karnetów jednodniowych czy możliwości wejścia na kartę Multisport. Dzieci do lat 3 mają wejście darmowe. Należy się bardzo pilnować, ponieważ za zgubienie ręcznika czy numerku do szatni naliczona jest dodatkowa opłata i to nie mała. Co więcej, jeśli nie zdążymy dopchać się do kasy do godziny zamknięcia obiektu, będziemy musieli zapłacić dodatkowe 20 zł! Ponadto, parking jest darmowy dla korzystających z basenów, ale już nie dla korzystających ze strefy fitness.

Podsumowując, fajne miejsce, ale trochę przereklamowane: realna powierzchnia basenów rekreacyjnych jest bardzo mała, samych jacuzzi jest dosłownie kilka, a niecka z „morskimi falami” to tylko lekki powiew (inne aquaparki oferują systematyczne uruchamianie „wielkiej fali” po sygnale dźwiękowym).

LOKALIZACJA
Park Wodny znajduje się w południowej części Tychów, w bliskim sąsiedztwie jeziora i dzielnicy Paprocany.

WARUNKI LOKALOWE
W głównej hali woda przyjemnie ciepła, brak przeciągów, wręcz parówa – w słoneczny dzień już z rana wewnątrz obiektu jest po prostu żar. Otoczenie roślinnością nadaje temu miejscu wyjątkowy charakter, Świetnie rozwiązano problem zmiennego obuwia i związanej z tym higieny: trzeba przejść przez przebieralnię, aby móc dostać się do swojej szafki z numerkiem.

UDOGODNIENIA DLA DZIECI
Na terenie obiektu znajdziemy pokój do przewijania niemowląt oraz toaletę „dla dzieci” (jedyna różnica to niżej zabudowana umywalka i niższy sedes).

KOMENTARZE